|
piątek 09.10.2009 sobota 10.10.2009 niedziela 11.10.2009 poniedziałek 12.10.2009 wtorek 13.10.2009 środa 14.10.2009 czwartek 15.10.2009 piątek 16.10.2009 sobota 17.10.2009 niedziela 18.10.2009 |
|
Patron honorowy koncertu: Honorowy Konsul Japonii Krzysztof Ingarden
D. Szostakowicz, X Symfonia e-moll
W kręgu wielkiej symfoniki
X Symfonia e-moll, stanowiąca podsumowanie doświadczeń kompozytorskich Dymitra Szostakowicza powstała latem 1953 roku. W zamierzeniu miała być ostatecznym rozrachunkiem ze stalinizmem – sprzeciwem wobec zła i tyranii. “W tym utworze chciałem przekazać ludzkie uczucia i namiętności” – mówił artysta. Część pierwsza, Moderato, opiera się na trzech tematach, z których pierwszy odgrywa rolę przewodnią. Użycie ciemnego kolorytu w orkiestrze stwarza klimat pesymistyczny i przygnębiający. Scherzo – najkrótsze z wszystkich scherz u Szostakowicza, oparte jest na fascynujących, dzikich rytmach, przywodzących na myśl Cudownego mandaryna Bartóka. Część ta, zgodnie ze słowami kompozytora, przedstawia “muzyczny portret zbrodniczego tyrana”. Pierwszy z jej tematów jest cytatem ze wstępu do Borysa Godunowa Musorgskiego. W trzeciej części – Allegretto – Szostakowicz wprowadził motyw złożony z dźwięków d es c h, które są muzycznymi inicjałami nazwiska kompozytora według pisowni niemieckiej – D. Sch. Motyw ten jeszcze wielokrotnie pojawił się później w jego twórczości. Finał symfonii, nawiązujący wyraźnie do klasycznej symfonii rosyjskiej (zwłaszcza do Borodina), jest pogodny, pełen humoru i stanowi jak gdyby rozwiązanie konfliktów z poprzednich części. W latach 1912-1913 powstawał II Koncert fortepianowy g-moll Sergiusza Prokofiewa. Prawykonanie utworu w Petersburgu nie przyniosło kompozytorowi sukcesu, dopiero późniejsza wersja z roku 1923 zyskała pełne uznanie. Koncert składa się z czterech części. Jest on patetyczny, pełen powagi, agresywnej, szorstkiej rytmiki i gęstej materii harmonicznej. Prokofiew stosuje w nim różnorodne środki – tak w barwnie potraktowanej orkiestrze, jak i w wirtuozowskiej partii fortepianu – brawurowe pasaże, poliakordykę, quasi-toccatowe przebiegi motoryczne. Część pierwsza utrzymana jest w swobodnej formie sonatowej i nawiązuje do muzyki romantycznej. Scherzo to swoiste perpetuum mobile, oparte na motorycznym, jakby niekończącym się ruchu. W części trzeciej (Intermezzo) kompozytor przeplata tajemniczą statykę z ruchliwą, wręcz toccatową figuracją. Monumentalny finał przynosi pokaz siły kontrastującej z odcinkami utrzymanymi w tonie lirycznym. Prokofiew jest mistrzem w budowaniu swojego świata z kontrastów. Joanna Ślusarczyk |
|
|
|
Stowarzyszenie Artystyczne PianoClassic, ul. Zwierzyniecka 15/8, 31-103 Kraków www.pianoclassic.pl tel: +48 696 950 910 |